Rodzice a rozterki dojrzewania ich pociech

Każdy rodzic doskonale zdaje sobie sprawę, że wychowywanie dziecka to nie lada wyzwanie. Szczególnie gdy zaczyna się jeden z najważniejszych okresów w życiu każdego z nas – czas dojrzewania. To trudny moment – dzieciaki nie są już maluchami, ale także nie – dorosłymi, a często wydaje im się, że już nimi właśnie są. Jak wychowywać nastolatka i co zrobić, aby decyzje, które podejmuje, nie okazały się błędne i aby nie musiał płacić za nie do końca życia? Najlepiej, aby w tym czasie skupić się na jego hobby i zainteresowaniach. Często dzieciaki w czasie dojrzewania zaczynają się fascynować różnymi tematami, które wcześniej nie były dla nich wcale interesujące. To jak najbardziej normalne zachowanie, przypomnijmy sobie nas samych w tym okresie – moment uwielbienia, wręcz hołdu wobec różnych zespołów muzycznych, czy zauroczenie sławnymi osobowościami. Czasami, gdy wrócimy myślami do takich chwil odczuwamy zażenowanie naszymi wcześniejszymi zachowaniami. Zupełnie niepotrzebnie. Okres dojrzewania to przede wszystkim czas poszukiwania własnego „ja”, wybierania zawodu, znajdowania nowych pasji. Ważne, by w takich chwilach wspierać nasze pociechy, a nie krytykować za dokonane wybory, mimo tego, że często nie okazują się właściwe. Nawet jeśli nie zgadzasz się z pewnymi przekonaniami, wykaż odrobinę entuzjazmu – dzięki temu nawiążesz wyjątkową więź z nastolatkiem, dowiesz się o nim nowych rzeczy, a także zyskasz podstawę do dalszych rozmów. Ważne, by kierować się wtedy wyczuciem i nie być zbyt dociekliwym i zbyt troskliwym. To bardzo częsty błąd rodziców, którzy chcą oszczędzić dziecku błądzenia i rozczarowań. Gdy będziemy zachowywać się w taki sposób, nasza pociecha nie będzie przygotowana na trudne wydarzenia w dalszym, dorosłym życiu, a przecież takie sytuacje są nieodłączną częścią codzienności. Pozwólmy dzieciom na ponoszenie konsekwencji swojego zachowania, by mogły stać się odpowiedzialnymi dorosłymi.

Poszukiwanie siebie wiążę się nieuchronnie ze zmianą wizerunku nastolatka. Zmiana koloru włosów, czy sposobu ubierania, to sposób wyrażania siebie i swojej osobowości. To wbrew pozorom bezpieczny i w pełni normalny element dojrzewania, na który spokojnie możemy pozwolić dziecku, w końcu to tylko kilka kosmyków, które zaraz odrosną, a możecie być pewni, że dziecko w przyszłości wam za to podziękuje.

Rodzicielstwo to ogromne wyzwanie od samego początku, ale gdy przychodzi czas dojrzewania naszej pociechy, dotychczasowa ciężka praca zamienia się w maraton. Kiedy jesteście już zmęczeni zmiennymi zachowaniami waszych pociech, nie załamujcie się i nie martwcie, bo ktoś kiedyś obliczył że ten czas trwa plus minus dwa i pół tysiąca dni. Wydaje się dużo? To tylko pozory, ten czas mija dość kłopotliwie, ale nawet nie zauważysz gdy się skończy i Twoje dziecko z małego brzdąca zamieni się w mądrego dorosłego. Warto to przeżyć na własnej skórze. Polecam uzbroić się w cierpliwość, bo w niektórych momentach tej przygody zdecydowanie może być potrzebna…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *